Absurdalny System Samorealizacji (w skrócie: A.S.S. XDDD) - tydzień dwunasty: kicz/wschód
+Edit: Plik podmieniony C:.
Work in progress, bo nie chcę rushować z kolorami - zależy mi, żeby ładnie wyszło. Prawdopodobnie domaziam jutro do południa. *ekhem* Jak ktoś ma problem, że 'omygy nie zdążyłam', to możecie sobie wmówić, że to ma być tylko lineart i wcale nie planuję tego dziubdziać dalej XD *ekhem*
Wyjątkowo pasuje pod dwie kategorie. Dlaczego wschód? - Bo inspirowane solowym debiutem Song Ji Eun (link do live'a gdzieś tam niżej) i zasadniczo można powiedzieć, że more or less, jest to ona. Dlaczego kicz? - Jeśli ktoś nie zgadza się ze mną, że wygląd sceny - różyczki, kolce, różyczki... - jest kiczowaty (i tak mi się podoba, ale whatever XD Nie powinnam się przyznawać, że kicz mnie nie gryzie...), to zostaje jeszcze druga opcja. Kicz jest związany z kulturą masową, czyli, idąc dalej, masową produkcją od matrycy. Indywidualność jest eliminowana i zostaje nam ot, dziewoja o lalkowej urodzie, wielkich oczach, perfekcyjnym wyglądzie, bez żadnego konkretnego wyrazu twarzy, który mógłby pozwolić nam zgadnąć jaka jest albo o czym myśli. Po połączeniu - wyszła nam biedna Song Ji Eun jako pusta lalka :C. Scusi... /W ramach wyjaśnienia - nie uważam, żeby była pusta - wręcz przeciwnie :3. Na pustą wygląda ta aktorka w teledysku... Poza tym, że jest powalająco piękna, nic więcej sobą nie reprezentuje ^^'''''' I nie ma mimiki.../
Nie kończę dziś, bo muszę tatę wpuścić :C. Kiedy komp był wolny, ja ostro przerabiałam romantyzm, kiedy chciałam siąść, zajęła go mama, a kiedy już mnie wpuścili, to dostałam wylotkę... Bosz, ja chcę własnego kompa.
Ah, i lineart wygląda biednie, bo zamierzam to zdominować teksturami, a wtedy grube kreski przeszkadzają. Jutro postaram się wrzucić produkt końcowy ;3.
Absurdalny System Samorealizacji (w skrócie: A.S.S. XDDD) - tydzień jedenasty: muzyka
Korzystam z okazji, że CL ma jutro urodziny <3. Chociaż w Korei już jest jutro : D *smark*. Niewiele mam do powiedzeniaaa... Idę to wrzucić na ścianę 2NE1 : D *smark*. Link do większej wersji pojawi się, jak Deviantart zechce ze mną współpracować, bo póki co, to od trzech dni mi się nie ładuje...
Absurdalny System Samorealizacji (w skrócie: A.S.S. XDDD) - tydzień dziesiąty: herbata
...nie pytajcie XDDDD Miałam wewnętrzną potrzebę namaziania czegoś cukierkowo-oczorypnego. Nawet sobie sprawy nie zdajecie jak mnie to cieszyło %D.
Cały dzisiejszy dzień marzyłam o herbacie. Albo o kawie. O czymkolwiek ciepłym, co by mnie obudziło. Koniec końców zrobiłam sobie kakao w ramach świętowania faktu, iż PRZYSZEDŁ LIST Z LEEDS <3. Ah, kawaii broszurki z uczelni i LIST! Oficjalny! *zaciesz zaciesz*
Absurdalny System Samorealizacji (w skrócie: A.S.S. XDDD) - tydzień dziewiąty: aparat fotograficzny
Miał być speedpaint. Zabrał mi co najmniej dwukrotnie więcej czasu, niż powinien... No, ale kliknijcie w obrazek, tam jest link do dA - tam się już powyżywałam XDDD.
Absurdalny System Samorealizacji (w skrócie: A.S.S. XDDD) - tydzień siódmy: głupota
Dziś króciutko, bo tata ma masę roboty i muszę go puścić na kompa. Głupiutka Lucky <3. Najsłodsza głupota na świecie. Nie wpadłam na nic sensownego, co mogłabym narysować i trzeba było coś wykombinować na ostatnią chwilę. Zabawa w PSie też odpadła, bo po reinstallce systemu mam dalej nieustawione kolory na monitorze >.<. Jutro się już tym zajmę.
P.S. FERIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE
Absurdalny System Samorealizacji (w skrócie: A.S.S. XDDD) - tydzień szósty: mowa ciała/przekaz pozawerbalny
Miało być uber mega, ale okazało się, że lajnartowanie stron wcale nie jest łatwiejsze na kompie (poza tym, że kadry są wreszcie idealnie proste XD) i że Hakashi mimo wszystko musi mieć referki do bardziej skomplikowanych póz, bo inaczej to wygląda dziwnie i płasko (mówię o ostatnim kadrze). Nooo i uwierdziłam się w przekonaniu, że comic artist ze mnie nigdy nie będzie i illustrator jest fajniejszy <3. Ale poza tym, to i tak lepiej, niż zwykle, więc nie mam co narzekać XD.
SASUNARU RULES THE WORLD.
Yyy... Nie wiem co napisać więcej XD. Jutro studniówka, czas spróbować zrobić sobie na głowie Japanese curls : D.
Absurdalny System Samorealizacji (w skrócie: A.S.S. XDDD) - tydzień piąty: martwa natura
Króciutko, bo walczę z ogarnięciem maili od przeróżnych uczelni. Hakashi postanowiła wrócić do korzeni i rzuciła się z motyką na słońce. Ostatni raz z martwą naturą miała styczność w trzeciej klasie podstawówki. Zabrała się również za możliwie najcięższy temat - szkło. Dodatkowo machnęła sobie światło od tyłu, co by rzucany cień nie przeszkadzał w wyłapaniu dna butelki. Wnioski: Hakashi w dalszym ciągu ma problem z uchwyceniem faktury szkła, a dokładniej jej braku, a jeszcze dokładniej refleksów światła. No ale wyszło całkiem nieźle. Spodziewałam się jakiejś pięknej katastrofy, a jest po prostu miejscami krzywo XD.
Absurdalny System Samorealizacji (w skrócie: A.S.S. XDDD) - tydzień czwarty: spanie
Moją czasową failowatość pozostawię bez komentarza. W ciągu pół godziny okazało się, że nagle potrzebuję jakieś 6h weekendu więcej o___O'.Czas zarwać noc, Hakashi!